Wojna czy pokój z TP SA?
2008-08-28 09:12
Urząd Komunikacji Elektronicznej analizuje koszty narodowego operatora. Od tego zależy, czy inne telekomy będą mogły z nim konkurować. I czy TP dalej będzie tracić 400 mln zł rocznie
– Telekomunikacja Polska we właściwy sposób kalkuluje koszty działania – orzekli wczoraj audytorzy Ernst & Young. Od kalkulacji zależą hurtowe stawki, po jakich konkurenci mogą korzystać z sieci Telekomunikacji Polskiej i po jakich kosztach świadczą usługi jej klientom.
W interesie rywali TP jest, aby stawki te były jak najniższe. W interesie TP na odwrót. Od kilku lat spółka dowodzi, że Urząd Telekomunikacji Elektronicznej ustala hurtowe stawki poniżej jej kosztów. I wykazuje to w kolejnych sprawozdaniach regulacyjnych. Dwa lata temu UKE odrzucił błędny jego zdaniem audyt. W ubiegłym roku uznał wprawdzie, że jest formalnie poprawny, ale że raport TP nie zawiera kompletu danych, które pozwalają na weryfikację kosztów. I obstawał przy starych stawkach hurtowych. Jak będzie w tym roku?
więcej w Rzeczpospolitej, Łukasz Dec
|